Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Rainbow shelf do niczego nie podobne. Czyli półka na książki upside down. Moje DIY.

Moje drzwi sypialniane, czyli jak pewna wizja staje się rzeczywistością.

Moje hobby, czyli o tym jak spędzam czas wolny, którego defacto nie posiadam.

Czy zdarzyło Wam się zaspać we wtorek? Czyli kilka słów o tym jak tanio i efektownie urządzić sypialnię.

Metamorfoza kuchni z IKEA, czyli czasami nawet coś skończymy i wtedy jest super.

elewacja - dlaczego się tak wkopaliśmy? Czyli wpis dla tych wszystkich ,którzy czekają na końcowe zdjęcia kuchni.

monstera, pilea , perski dywan i kilka sztuk mebli w stylu mid century

Nasz stary ale jary, czyli odrobina ckliwej historii z moją rodziną w roli głównej.

Cześć! Czyli moja metamorfoza kuchni STÅT z IKEA cz. 1

Doznania. Czyli jak przeżyć remont bez depresji.

Ratunku! Remont! Czyli o tym, dlaczego staliśmy się superbohaterami niczym z komiksów Marvela

Moja kuchnia zgubiła podłogę, czyli słów kilka o tym, czemu to wszystko trwa tak długo?!

Recenzja torby Babymel, czyli historia o tym, jak do jednej torebki zmieścić cały wszechświat.

Wyzwanie - REMONT- Etap #1 Podłogi

Krzesła PRL czyli cudzego szukacie, a swego nie znacie.

Płytki ach te płytki....Moja podłoga na przedpokoju - kaflowe szaleństwo

Dlaczego mój blog nigdy nie będzie odpicowanym blogiem wnętrzarskim z czystymi dziećmi i nieskazitelną białą ścianą w tle.

Zima zła!