wtorek, 29 listopada 2016

Wieniec Świąteczny. Proste DIY z wieszaka i krzaków z podwórka :)


Wyobraźcie sobie taką sytuację: budzę się rano, patrzę, a tam za oknem śnieg. Macham dzieciakom na pożegnanie( o błogosławione przedszkola i szkoły! )  i lecę robić świąteczny wieniec. Bo skoro jest śnieg to idą święta, prawda? :) 

Zobaczcie mój pierwszy w życiu świąteczny wieniec DIY z wieszaka.

DIY, wieniec, cis, świąteczny, wieniec adwentowy, stroik świąteczny, wiateczny.

I nie oceniajcie za surowo, to naprawdę mój pierwszy wieniec świąteczny i pierwszy wygięty wieszak i w ogóle to robiłam go z Kaziem. Więc wiecie- spokojnie nie było :)

piątek, 25 listopada 2016

Lampy sufitowe . Czyli co mamy nad głową i dlaczego?

Lampy. Kryształowe, betonowe, lampy loft, lampy z drutu, aż w końcu same żarówki wiszące na kablu w oplocie.  Lamp jest tyle, że naprawdę można od nich dostać zawrotu głowy.

design, wnętrza, lampa, inspiracje, lampa z betonu, lampy betonowe, lampy do jadalni
żródło
Nasz dom jest stary i drewniany. W związku z tym nie posiada takiej ilości okien o jakiej marzyłam. Nie mamy dwu metrowego wyjścia na taras ani wielkich okien w kuchni.

Przyszła w końcu i do nas jesień a wraz z nią popołudniowe ciemności. Mają one swoje plusy- jak odkurzę rano, to nawet, jak wieczorem wszędzie są paprochy to ja i tak tego nie widzę:D

poniedziałek, 21 listopada 2016

Renowacja schodów cz. 2 Jak odnowić stare schody?

  Szlifierka pył , pot i łzy, czyli jak zedrzeć ze schodów stary lakier i nie ześwirować, oraz o różnicach między glazurą, lazurą a lazurowym wybrzeżem.      


     Remont schodów trwa już wystarczająco długo, tak, że zdążył się u nas na stałe zadomowić. Zdążyliśmy do niego przywyknąć i traktujemy go jako naszą codzienność. Okazuje się bowiem,  że mając dzieci, firmę i kota, nawet  na nakładanie drugiej warstwy farby olejnej można czekać miesiącami. Jednak wszystkie te niedogodności i powolności remontowe rekompensuje widok oczyszczonego drewna. A nasze wciąż niedokończone schody zachwycają naszych znajomych już teraz.


ług surowe drewno stare schody sosna



czwartek, 17 listopada 2016

Renowacja schodów cz. 1 czyli mały wstęp do wielkiego bałaganu.

W sumie nic wielkiego- ot, w końcu mieszkamy w tym domu już dobre parę lat! Ale nigdy to nie był nasz dom i nigdy nie mieszkaliśmy w nim sami! Od zawsze towarzyszył nam mój brat z rodzinką na pięterku. Nie raz marzyliśmy, że dom jest nasz i że w końcu naprawimy wszystkie błędy  renowacyjno- wstrojowe  mojego taty i brata i stworzymy COŚ PIĘKNEGO! Wiadomo jednak- jak to w życiu bywa- musieliśmy ze swoim marzeniem poczekać kilka lat. Zdążyliśmy w tym czasie dorobić się 4 dzieci i kota:) Bywały dni, że już traciliśmy nadzieję na jakąkolwiek zmianę i nawet rozważaliśmy wyprowadzkę, lecz szkoda mi było tego domu, gdzie moja babcia wychowała 7 dzieci i skąd moja mama, przez okno uciekała na randki z moim tatą...